!!||| : !|||||||
jakie to piękne!
!!||| : !!!!!!!||||
!!||| : !!!!!!|||||||||
/
!!||| : !!|||||
cyrklem zainfekowana
⋮⋮⋮⋮⋮⋮
siekierą
23 : 59
fiołkowy
23 : 60

!!||| : !!||||||||
w trakcie nienastępowania
23 : 23
!!||| : !!!|||||
23 : 27
….
płatki bez odpowiedzi
!!||| : !!!!!|||
¡¡¡¡¡¡¡
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
kolczastym skrzypkiem
+ 4 kolejowe nasypy
pełznie
¡¡¡¡¡¡
samica pomidorowej
otruta
23 : 55
bez końca panna włosie
23 : 43
!!||| : !||||||
jerzy nowosielski maluje pływaczkę
~~~~~~
23 : 44
!!||| : !|||
!!||| : !!!!!!!||
..
!!||| : !||||
wilgotna
w miniówie
//////
rulonem pianisty
dłuto autobusu flanela
≈≈≈≈≈≈≈≈≈
dotknij ją drutem
⋮⋮
23 : 72
\\\\\\
!!||| : !||||||||
samiec karuzeli
23 : 76
!!||| : !!!!!!|||||
kakao
nadinspektor franz kafka kręci głową
ściana bez skulonego
penis rozłupana
inna postać tli się w każdej postaci
!!||| : !!!!!!!!||||
23 : 51
°°°°°°°°°
i inne niepodobne
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
!!||| : !!!!|
23 : 63
nad szwami jej brzucha nadejdzie poranek
!!||| : !||
ukłony
\\\\\\\
××
:::::
//
≈≈≈≈≈≈
!!||| : !!!!!!|||||||
–––
23 : 57
23 : 50
w studni
!!||| : !!!!!!!|
≈≈≈≈≈
dziurawy fortepian widzi
bez dwóch zdań i oka
ukryty w przymrozku
.
23 : 71
\\
w klatce
••••••••
::::
5 uśmiechów stąd
!!||| : !|||||
!!||| : !!|||||||
!!||| : !!||
ciemniejący w światło
!!||| : !!!!!||
obmacywać!
!!||| : !!!!!!||||
°°
!!||| : !!!!!!|||
¡¡¡¡
!!||| : !!!!!!!!|||
~~~~
huśtawka
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
idiota wyje pomidory
!!||| : !!!!!!!|||||||||
23 : 29
23 : 47
jamnik tenorem urzędu
tramwajem zarosłe zbłąkane piórko
patelnia wyglądająca jak żywa
chodziłam po tamtym świecie
≈≈≈≈
co trudno wytłumaczyć
23 : 58
niechcąco
srebrnokulawy
––
popękane ważki
na końcu języka
o ośmiu wargach
°°°°°
///////
obdarty
23 : 70
23 : 40
⋰⋰⋰
jeż czyha w zakonie
fryzura bez kierowcy
istota czarna jak chleb
!!||| : !!!||||
dziewczynek ślepa kobra
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
!!||| : !!||||||
23 : 68
!!||| : !!!||||||
niepodłączony
!!||| : !!!|||||||||
księżowonne
°°°
23 : 33
23 : 35
¡¡¡¡¡¡¡¡
but cebulowy nerwicy
°°°°°°°°
w krzywdzie zbyt kusej
••••
⋱⋱⋱
23 : 61
!!||| : !!!!||
23 : 25
–––––
wewnątrz bezdenna
!!||| : !!!!!!!||||||
23 : 66
23 : 64
¡¡¡
!!||| : !!!!!!!!||||||||
!!||| : !!!|
23 : 34
drapieżny zemdlał tygrys
\\\\\

23 : 52
jabłonki wychodzą z nor
pozłacane świnie
pochwa długodzioba
!!||| : !!!!|||||||
za pomocą gdyby
obcięty
!!||| : !!!!||||||||
w porządku własnym
jakoś idzie dorsz w torbie
czyha
ktoś ją zabił
/////////
dzwonnica bez kałuży
kropla w głębi przedarta
konduktor
obok bez ciebie
≈≈≈≈≈≈≈≈

23 : 75
\\\\\\\\
≈≈
•••••
w kropce dojrzewające
!!||| : !!|||||||||
~~
23 : 74
twarzą ostemplowany
!!||| : !!!!!!!!||
23 : 31
pośrodku arbuzów aresztu
!!||| : !!!||||||||
………
23 : 45
!!||| : !!!!|||
23 : 65
≈≈≈
bagnista ujada rzęsa
////
23 : 48
23 : 36
żyrafy
⋮⋮⋮
bezpośrednio sterylny pan szuka pani o brązowej tarczy
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
~~~~~~~
23 : 41
!!||| : !!!!!||||
23 : 24
w milczenie zawinięte
wandale podlewają kwiatki
na skale posadzona
~~~~~~~~
/////
23 : 42
albrecht dürer płynie na zelandię
~~~~~~~~~
23 : 67
w części wetknięta
!!||| : !!!!!!!|||||
……..
!!||| : !!!|||||||
!!||| : !!!!!!!!||||||
\\\\\\\\\
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
biegnie
23 : 69
!!||| : !!!!!!!!|||||
23 : 32
⋱⋱
bez pożegnania
å
23 : 49
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
!!||| : !!!!!!|
23 : 56
°°°°°°°
////////
\\\\
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
!!||| : !!||||
søren kierkegaard unosi kapelusz
!!||| : !!!!!|
°
23 : 38
23 : 37

grad
23 : 73
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
igła w oko puka
!!||| : !!!!!!!|||
!!||| : !|
!!||| : !!!!!!||
///
każda rzecz jest żadna
°°°°°°
ja do rzeźni jadę
na połamanym krześle
rycerz na koninie
••••••
szklany
•••
⋮⋮⋮⋮⋮⋮⋮⋮⋮
do kolan w zanzibarze
•••••••
księżouste dżdżownice
!!||| : !!!|||
!!||| : !!!!|||||||||
!!||| : !!!||
\\\
~~~
::
sową
ropiejąca prowadzi
mokra skóry noc
¡¡¡¡¡
jest taki pociąg dlaczego
°°°°
pięknieszara
vincent van gogh błąka się wzdłuż keizersgracht
••
człowiek nie do oderwania od smyczy
23 : 46
pokrzywie dłoń wyrasta
~.
bóg nie do oderwania od wszy
leżał owad w locie
23 : 30
olbrzyma
paul celan dogaduje się z pomarszczoną deszczem sekwaną
rozdzielone modlitwą nażarte
na półkuli prawej
⋰⋰⋰⋰⋰
gigantyczny
23 : 26
23 : 28
23 : 39
~
≈≈≈≈≈≈≈
tonie
ø
pokryte meszkiem bękarta
mielony
torpedą
~~~~~
¡¡
–––––––
w słodycz upadła
!!||| : !!!!!!!!|||||||||
kula przeszyła mu czaszkę
!!||| : !!|
!!||| : !!!!|||||
!!||| : !!!!!!!!|||||||
–––––––––

…….
23 : 62
kiełbasy spadzista wyrocznia
¦¦¦
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
dźwig do suszenia sutann
23 : 54
w przebłysku samotności
w futrze
!!||| : !!!!!!!||||||||
a pan daleko?
!!||| : !!!!!!!!|
!!||| : !!!!!!||||||||
ograbiony
:::
23 : 53
pleśnieć!
×
na niebiesko i biało zakrwawione kobiety
cudownie wąski
piorun bez spojrzenia
!!||| : !!!!!!!|||||||
!!||| : !!!!!!||||||
¡¡¡¡¡¡¡¡¡
nurek składany nikomu