~~~~~~~~
⋮⋮⋮
ściana bez skulonego
°°°°°°°
otruta
jeż czyha w zakonie
09 : 10
grad
22
15
søren kierkegaard unosi kapelusz
~~~~
rycerz na koninie
a pan daleko?
58
5 uśmiechów stąd
¡¡
///
–––––
wewnątrz bezdenna
obdarty

¡¡¡¡¡¡¡
48
59
gigantyczny
28
.
w wilczurze wnikliwa płonie sprężyna
patelnia wyglądająca jak żywa
ja do rzeźni jadę
pośrodku arbuzów aresztu
dziewczynek ślepa kobra
–––
cyrklem zainfekowana
50
obmacywać!
¡¡¡¡¡¡
ukryty w przymrozku
27
–––––––––
34
obok bez ciebie
29
o ośmiu wargach
piegiem pochwalony
08 : 14
––
/////////
×
54
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
08 : 12
wandale podlewają kwiatki
co trudno wytłumaczyć
!!||| : !||||||||
!!||| : !!!!!||
paul celan prawdopodobnie wchodzi do sekwany
konduktor
⋱⋱
!!||| : !!!|||||
16
w krzywdzie zbyt kusej
na niebiesko i biało zakrwawione kobiety
07 : 07
11
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
idiota wyje pomidory
37
¡¡¡¡
19
kolczastym skrzypkiem
/////
°°°°°°°°°
!!||| : !!!|||
××
pięknieszara
!!||| : !!!|||||||||
nadinspektor franz kafka kręci głową
na skale posadzona
≈≈≈≈≈
å
//
dzwonnica bez kałuży
siekierą
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
!!||| : !!|||||
23
\\\
¡¡¡¡¡¡¡¡
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
!!||| : !!!!|||
18
•••
opleciona wężami
••••
55
olbrzyma
08 : 17
31
°°°
\\\\\\\\\
////////
2
mruga pogrzebacz
°°
ukłony
07 : 17
\\\\\
dotknij ją drutem
!!||| : !!!!||
nurek składany nikomu
!!||| : !|
obcięty
………
07 : 14
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
fryzura bez kierowcy
w klatce
cudownie wąski
°°°°°°
sierść bez wichury
niepodłączony
\\\\
56
1
°°°°°°°°
07 : 08
srebrnokulawy
!!||| : !!|||||||
pozłacane świnie
57
jakie to piękne!
!!||| : !||
14
księżowonne
dźwig do suszenia sutann
39
52
•••••••
3
26
!!||| : !!!!!|
!!||| : !|||||||
odwróć tę myśl
08 : 10
policjant lufcikiem brutalnie zwleka
nad szwami jej brzucha nadejdzie poranek
bez dwóch zdań i oka
szklany
60
6
//////
08 : 16
jabłonki wychodzą z nor
36
rozdzielone modlitwą nażarte
¡¡¡¡¡¡¡¡¡
35
~~~~~~
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
≈≈≈≈
mielony
istota czarna jak chleb
bóg nie do oderwania od wszy
08 : 09

°°°°
¡¡¡
~~~
≈≈≈≈≈≈≈
huśtawka
~~~~~~~~~
pleśnieć!
10
kula przeszyła mu czaszkę
popękane ważki
⋮⋮⋮⋮⋮⋮⋮⋮⋮
21
księżouste dżdżownice
!!||| : !!!!!|||
08 : 13
karaluch ciepły jabłkowy
~
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
wilgotna
!!||| : !!!||||||||
nagi bez klucza
07 : 13
32
::
torpedą
na półkuli prawej
08 : 11
¡¡¡¡¡
w przebłysku samotności
45
kwiaty plują
\\
51
!!||| : !!!||||||
46
+ 4 kolejowe nasypy
w milczenie zawinięte
/
09 : 09
!!||| : !!!||
•••••
w części wetknięta
40
samica pomidorowej
07 : 11
°
inna postać tli się w każdej postaci
bagnista ujada rzęsa
każda rzecz jest żadna
⋮⋮
pełznie
samiec karuzeli
!!||| : !!||||||
jerzy nowosielski maluje pływaczkę
żyrafy
igła w oko puka
w trakcie nienastępowania
!!||| : !!!||||
drapieżny zemdlał tygrys
13
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
~~~~~
drzewo bez kapelusza
07 : 09
!!||| : !!|
w studni
20
8
≈≈≈≈≈≈
≈≈≈≈≈≈≈≈≈
44
08 : 15

w słodycz upadła
38
jamnik tenorem urzędu
!!||| : !!!|
pokaż jej wątrobę
..
penis rozłupana
–––––––
24
matka sarniny
biegnie
dziurawy fortepian widzi
\\\\\\\
~~~~~~~
~.
07 : 15
41
⋱⋱⋱
za pomocą gdyby
fiołkowy
!!||| : !!!!|||||||
33
pieszy zmięta
płatki bez odpowiedzi
53
pokryte meszkiem bękarta
kobieta od podawania krzeseł
08 : 08
7
!!||| : !||||
but cebulowy nerwicy

jeden lub dwa
////
piorun bez spojrzenia
nieruchomo szczupłe pojutrze
12
!!||| : !||||||
:::
widok od lewej
albrecht dürer płynie na zelandię

!!||| : !!!|||||||
••••••••
42
≈≈≈
ojciec bobu
07 : 10
w kropce dojrzewające
czyha
⋮⋮⋮⋮⋮⋮
08 : 18
:::::
jest taki pociąg dlaczego
25
!!||| : !!!!||||||||
≈≈
30
≈≈≈≈≈≈≈≈
bez końca panna włosie
\\\\\\\\
••••••
!!||| : !|||||
….
\\\\\\
bez pożegnania
!!||| : !!!!|
chodziłam po tamtym świecie
leżał owad w locie
w futrze
……..
w miniówie
człowiek nie do oderwania od smyczy
dłuto autobusu flanela
pochwa długodzioba
ciemniejący w światło
!!||| : !!!!|||||||||
07 : 12
!!||| : !!||||||||
••
!!||| : !!||||
°°°°°
47
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
!!||| : !!!!|||||
ø
na połamanym krześle
43
vincent van gogh błąka się wzdłuż keizersgracht
pokrzywie dłoń wyrasta
…….
4
::::
07 : 16
kiełbasy spadzista wyrocznia
⋰⋰⋰⋰⋰
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
!!||| : !|||
burzy się jagnię zapina szelki
deszcz korbką malowany
17
twarzą ostemplowany
na końcu języka
kakao
ktoś ją zabił
tramwajem zarosłe zbłąkane piórko
5
do kolan w zanzibarze
w porządku własnym
!!||| : !!||
mokra skóry noc
~~
9
kropla w głębi przedarta
ograbiony
bezpośrednio sterylny pan szuka pani o brązowej tarczy
sową
///////
rulonem pianisty
niechcąco
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
49
biorąc pod uwagę
!!||| : !!|||||||||
⋰⋰⋰
!!||| : !!!!!||||
¦¦¦
i inne niepodobne