°°°°°°
°°°°°°°°°
na niebiesko i biało zakrwawione kobiety
23 : 08
|||||
°°°°
|||
~~~~~~~
//
23 : 56
karaluch ciepły jabłkowy
•••
na skale posadzona
…….
38
i inne niepodobne
chodziłam po tamtym świecie
9 : 16
widok od lewej
45
30
konduktor
⋰⋰
9 : 17
obmacywać!
––
w klatce
47
igła w oko puka
•••••••••
pozłacane świnie
43
jerzy nowosielski maluje pływaczkę
9 : 13
dziewczynek ślepa kobra
gigantyczny
9 : 14
\\
9 : 04
grad
50
ściana bez skulonego
⋰⋰⋰⋰⋰
23 : 29
srebrnokulawy
ukryty w przymrozku
motyl w postaci cielska kuleje z rozmachem
patelnia wyglądająca jak żywa
••
policjant lufcikiem brutalnie zwleka
9 : 19
9
65
żyrafy
19
⋱⋱⋱⋱⋱
54
37
\
23 : 26
23 : 43
23 : 17
||||||
23 : 31
matka sarniny
////////
torpedą
–––
23 : 11
~~~~~~
68
53
23 : 58
nieruchomo szczupłe pojutrze
człowiek nie do oderwania od smyczy
1
rulonem pianisty
46
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
nad szwami jej brzucha nadejdzie poranek
24
3
~
o ośmiu wargach
28
jeż czyha w zakonie
fryzura bez kierowcy
/////
39
obok bez ciebie
23 : 18
23
9 : 02
64
23 : 55
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
rycerz na koninie
••••
księżowonne
……..
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
⋮⋮⋮
23 : 21
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
67
w przebłysku samotności
·
w porządku własnym

23 : 30
odpadłe bagnom wierne
23 : 44
18
w milczenie zawinięte
a pan daleko?
księżouste dżdżownice
23 : 42
27
⋮⋮
23 : 36
23 : 32
4
za pomocą gdyby
34
⋰⋰⋰⋰⋰⋰
2
≈≈≈≈≈≈≈≈
bez dwóch zdań i oka
23 : 09
piorun bez spojrzenia
23 : 04
do kolan w zanzibarze
pleśnieć!
¦
55
23 : 52
rozdzielone modlitwą nażarte
niebo ma ptaki na głowie
¦¦
49
mielony
9 : 18
:::::
~~~~
jest taki pociąg dlaczego
but cebulowy nerwicy
niechcąco
idąc tym tropem
wszystko jesteśmy tylko spójnikami

°
23 : 06
23 : 69

16
obdarty
tramwajem zarosłe zbłąkane piórko
23 : 22
wandale podlewają kwiatki
23 : 01
23 : 35
⋱⋱⋱⋱⋱⋱
biegnie
••••••••
59
ukłony
≈≈
14
9 : 07
23 : 66
23 : 23
bezpośrednio sterylny pan szuka pani o brązowej tarczy
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
pokryte meszkiem bękarta
22
czyha
płatki bez odpowiedzi
////
drzewo bez kapelusza
::
jamnik tenorem urzędu
23 : 14
23 : 13
huśtawka
||||||||
w kropce dojrzewające
inna postać tli się w każdej postaci
kropla w głębi przedarta
ciemniejący w światło
co trudno wytłumaczyć
///////
pełznie
~~~~~~~~~
nadinspektor franz kafka kręci głową
dźwig do suszenia sutann
6
⋱⋱
olbrzyma
•••••••
⋰⋰⋰⋰
fiołkowy
9 : 22
sową
57
23 : 07
nagi bez klucza
41
23 : 16
\\\\\
23 : 57
każda rzecz jest żadna
mruga pogrzebacz
na połamanym krześle
pośrodku arbuzów aresztu
w kolorze ukrytym
||
9 : 08
13
jabłonki wychodzą z nor
⋮⋮⋮⋮
20
≈≈≈≈≈≈
:::
23 : 02
52
kolczastym skrzypkiem
9 : 15
≈≈≈≈≈
samiec karuzeli
23 : 34
23 : 19
w studni
9 : 09
w krzywdzie zbyt kusej
albrecht dürer płynie na zelandię
szklany
°°
~~~~~
\\\\
..
–––––––
cyrklem zainfekowana
33
12
36
//////
–––––
w części wetknięta
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
idiota wyje pomidory
23 : 38
17
23 : 45
23 : 20
ja do rzeźni jadę
///
44
9 : 03
w trakcie żadnej postaci
\\\
wilgotna
9 : 11
56
51
7
….
•••••
°°°
\\\\\\\


23 : 46
twarzą ostemplowany
kiełbasy spadzista wyrocznia
ograbiony
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
burzy się jagnię zapina szelki
32
drapieżny zemdlał tygrys
40
~~
60
w trakcie nienastępowania
23 : 50
~~~~~~~~
23 : 59
leżał owad w locie
pochwa długodzioba

23 : 03
23 : 54
9 : 21
niepodłączony
………
na półkuli prawej
23 : 33
9 : 20
jeden lub dwa
11
pokrzywie dłoń wyrasta
piegiem pochwalony
obcięty
|||||||||
sierść bez wichury

58
9 : 06
23 : 64
9 : 23
w futrze
cudownie wąski

kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
23 : 41
15
23 : 67
:::::::
⋰⋰⋰
kula przeszyła mu czaszkę
10
62
popękane ważki
⋱⋱⋱⋱
23 : 27
jakie to piękne!
23 : 65
≈≈≈≈
wewnątrz bezdenna
\\\\\\\\
29
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
23 : 10
siekierą
w miniówie
vincent van gogh błąka się wzdłuż keizersgracht
23 : 47
23 : 62
48
°°°°°°°°
/////////
bez końca panna włosie
9 : 01
⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰
opleciona wężami
9 : 10
31
23 : 15
kakao
26
63
¦¦¦¦¦¦¦
61
8
dziurawy fortepian widzi
23 : 51
°°°°°
≈≈≈≈≈≈≈≈≈
bóg nie do oderwania od wszy
deszcz korbką malowany
23 : 40
ojciec bobu
biorąc pod uwagę
søren kierkegaard unosi kapelusz
23 : 53
23 : 68
°°°°°°°
9 : 05
penis rozłupana
samica pomidorowej
23 : 49
≈≈≈
23 : 48
9 : 12
23 : 12
21
bagnista ujada rzęsa
¦¦¦
odwróć tę myśl
42
69
nurek składany nikomu
||||
23 : 25
~~~
⋱⋱⋱
w wilczurze wnikliwa płonie sprężyna
66
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
23 : 28
zdyszany szpieg w istocie olejek
–––––––––
23 : 24
23 : 63
23 : 61
23 : 39
\\\\\\
≈≈≈≈≈≈≈
23 : 37
25
otruta
5
••••••
dzwonnica bez kałuży
kwiaty plują
kikutami wabiące łopatą
35
dłuto autobusu flanela
23 : 60
w słodycz upadła
|||||||
pieszy zmięta
23 : 05
pokaż jej wątrobę
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu