igła w oko puka
23 : 04
23 : 37
////////
23 : 17
4
gigantyczny
23 : 03
/////////
leżał owad w locie
siekierą
|||||
||||||
jakie to piękne!
w przebłysku samotności
26
olbrzyma
23 : 57

35
37
9 : 21
23 : 44
51
księżouste dżdżownice
25
co trudno wytłumaczyć
w studni
23 : 58
23 : 59
ukłony
⋮⋮⋮⋮
piorun bez spojrzenia
23 : 08
23 : 40
23 : 47
mruga pogrzebacz
16
dłuto autobusu flanela
nad szwami jej brzucha nadejdzie poranek
23 : 38
°°°°
44
czyha
~~~
2
9 : 01
23 : 28
wilgotna
w klatce
jeden lub dwa
kolczastym skrzypkiem
:::::::
••
kula przeszyła mu czaszkę
fiołkowy
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
/////
obmacywać!
33
~~~~
\\\
23 : 54
¦
14
9 : 12
22
42
40
cyrklem zainfekowana
w miniówie
w trakcie nienastępowania
but cebulowy nerwicy
23 : 62
pełznie
6
23 : 42
69
≈≈≈
≈≈≈≈≈≈≈≈

obcięty
≈≈≈≈≈≈≈≈≈
23 : 63
7
rycerz na koninie
23 : 10
36
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
¦¦¦¦¦¦¦
68
|||
·
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
°°°°°°°°
na połamanym krześle
popękane ważki
60
9 : 02
23 : 07
wandale podlewają kwiatki
23 : 30
burzy się jagnię zapina szelki
10
°°°
matka sarniny
20
bagnista ujada rzęsa
vincent van gogh błąka się wzdłuż keizersgracht
fryzura bez kierowcy
23 : 36
żyrafy
23 : 35
nieruchomo szczupłe pojutrze
38
1
dziewczynek ślepa kobra
9 : 15
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
23 : 69
obdarty
••••••••
twarzą ostemplowany
24
32
23 : 27
⋱⋱⋱⋱⋱⋱
54
człowiek nie do oderwania od smyczy
ograbiony
wewnątrz bezdenna
23 : 60
bez dwóch zdań i oka
9
każda rzecz jest żadna
w milczenie zawinięte
23 : 14
28
9 : 07
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
\\\\\\\
23 : 48
9 : 10
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
…….
13
na półkuli prawej
ściana bez skulonego
niechcąco
dziurawy fortepian widzi
11
~~
torpedą
……..
5
61
⋰⋰⋰
nurek składany nikomu
≈≈≈≈≈≈
23 : 18
pośrodku arbuzów aresztu
≈≈≈≈≈≈≈
na skale posadzona
piegiem pochwalony
23 : 19
mielony
idąc tym tropem
°°°°°°
9 : 06
….
bóg nie do oderwania od wszy
kikutami wabiące łopatą
•••••
65
sową
23 : 12
23 : 15
jeż czyha w zakonie
kropla w głębi przedarta
zdyszany szpieg w istocie olejek
9 : 14
a pan daleko?
\\
penis rozłupana
jest taki pociąg dlaczego
⋰⋰⋰⋰⋰
cudownie wąski
⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰
9 : 08
ukryty w przymrozku
otruta
23 : 24
23 : 09
9 : 23
///////
48
na niebiesko i biało zakrwawione kobiety
ja do rzeźni jadę
–––––––––
w trakcie żadnej postaci
30
9 : 19
23
••••
policjant lufcikiem brutalnie zwleka
66

biegnie
pochwa długodzioba
¦¦
°°°°°°°°°
23 : 51
\\\\\\
kiełbasy spadzista wyrocznia
dźwig do suszenia sutann
41
………
23 : 20
kakao

patelnia wyglądająca jak żywa
23 : 46
⋮⋮⋮
9 : 05
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
12
23 : 41
⋰⋰
opleciona wężami
||||
23 : 16
|||||||||
////
23 : 22
–––––
pokryte meszkiem bękarta
23 : 05
:::
w porządku własnym
23 : 31
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
9 : 22
9 : 09
widok od lewej
pozłacane świnie
w słodycz upadła
45
i inne niepodobne
43
50
pleśnieć!
⋰⋰⋰⋰
w kolorze ukrytym
°°

tramwajem zarosłe zbłąkane piórko
23 : 68
//////
23 : 23
niebo ma ptaki na głowie
39
szklany
–––
59
23 : 25
⋮⋮
pokaż jej wątrobę
23 : 67
46
64
grad
nagi bez klucza
odwróć tę myśl
w krzywdzie zbyt kusej
chodziłam po tamtym świecie
23 : 52
34
ojciec bobu
23 : 39
9 : 03
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
drzewo bez kapelusza
62
søren kierkegaard unosi kapelusz
w futrze
~~~~~~
23 : 53
huśtawka
⋱⋱
jerzy nowosielski maluje pływaczkę
23 : 34
≈≈≈≈
obok bez ciebie
3
drapieżny zemdlał tygrys
srebrnokulawy
•••••••
bez końca panna włosie
23 : 64
•••
21
23 : 50
\\\\
¦¦¦
inna postać tli się w każdej postaci
29
jamnik tenorem urzędu
53
57
49
pieszy zmięta
⋱⋱⋱
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
ciemniejący w światło
w kropce dojrzewające

⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱

odpadłe bagnom wierne
9 : 04
8
23 : 02
sierść bez wichury
≈≈
deszcz korbką malowany
⋰⋰⋰⋰⋰⋰
\
samica pomidorowej
nadinspektor franz kafka kręci głową
do kolan w zanzibarze
samiec karuzeli
15
23 : 11
albrecht dürer płynie na zelandię
rulonem pianisty
23 : 26
23 : 61
bezpośrednio sterylny pan szuka pani o brązowej tarczy
23 : 33
••••••
23 : 21
księżowonne
23 : 32
~~~~~~~~
–––––––

motyl w postaci cielska kuleje z rozmachem
23 : 43
biorąc pod uwagę
9 : 20
63
23 : 65
°
23 : 66
9 : 11
9 : 17
karaluch ciepły jabłkowy
\\\\\\\\
~~~~~
⋱⋱⋱⋱
19
°°°°°°°
||
::
konduktor
~~~~~~~~~
9 : 13
w części wetknięta
23 : 13
jabłonki wychodzą z nor
\\\\\
31
⋱⋱⋱⋱⋱
23 : 01
9 : 18
idiota wyje pomidory
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
za pomocą gdyby
||||||||
dzwonnica bez kałuży
..
67
23 : 45
≈≈≈≈≈
23 : 06
58
płatki bez odpowiedzi
°°°°°
kwiaty plują
•••••••••
|||||||
niepodłączony
:::::
55
18
27
23 : 29
23 : 56
o ośmiu wargach
52
w wilczurze wnikliwa płonie sprężyna
rozdzielone modlitwą nażarte
17
9 : 16
///
~~~~~~~
~
56
pokrzywie dłoń wyrasta
47
//
23 : 55
––
23 : 49