rycerz na koninie
23 : 59
deszcz korbką malowany
22
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
⋱⋱⋱
23 : 44
\\
16
≈≈≈≈≈≈
23 : 17
||
/////////
38
44
9 : 13
23 : 61
¦¦
~~~~
23 : 21
niechcąco
9 : 11
°°°
gigantyczny
niepodłączony
⋰⋰⋰
23 : 07
jest taki pociąg dlaczego
23 : 01
inna postać tli się w każdej postaci
23 : 02
pleśnieć!
bez końca panna włosie
••
\\\\\\\
leżał owad w locie
23 : 27
9 : 01
////
23 : 23
|
•••
23 : 12
i inne niepodobne
mielony
40
~~
67
bagnista ujada rzęsa
płatki bez odpowiedzi
pokryte meszkiem bękarta
23
patelnia wyglądająca jak żywa
68
w kropce dojrzewające
w przebłysku samotności
dzwonnica bez kałuży
bezpośrednio sterylny pan szuka pani o brązowej tarczy
23 : 52
31
kropla w głębi przedarta
wewnątrz bezdenna
\\\\
23 : 13
/////
14
49
°°°°°°°°
|||||||||
igła w oko puka
człowiek nie do oderwania od smyczy
23 : 41
⋮⋮⋮
65
sową
torpedą
\\\\\\\\
°°°°
w krzywdzie zbyt kusej

księżouste dżdżownice
9 : 04
w miniówie
23 : 36
51
23 : 38
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
23 : 43
9 : 02
⋱⋱
23 : 33
4
|||
9 : 12
biorąc pod uwagę
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
jeden lub dwa
33
••••••
|||||||
6
23 : 25
|||||
dłuto autobusu flanela
23 : 63
23 : 04
59
69
ograbiony
23 : 08
13
dziurawy fortepian widzi
°°°°°
na skale posadzona
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
11
na niebiesko i biało zakrwawione kobiety
23 : 32
••••••••
9 : 16
kwiaty plują
≈≈≈
biegnie
….
obcięty
5
23 : 48
50
52
////////
32
48
⋰⋰⋰⋰⋰⋰
9 : 06
huśtawka
23 : 50
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
grad
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
39
•••••••••
≈≈≈≈≈≈≈≈≈
konduktor
wilgotna
kiełbasy spadzista wyrocznia
olbrzyma
53
23 : 11
66
23 : 55
63
23 : 29
35
23 : 10
≈≈≈≈
°
23 : 20
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
26
siekierą
18
23 : 47
rulonem pianisty
~~~~~
25
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
·
23 : 09
••••
23 : 31
zdyszany szpieg w istocie olejek
–––––––
58
//
20
23 : 16
nagi bez klucza
||||||
23 : 67
21
23 : 64
9 : 23
///
41
niebo ma ptaki na głowie
tramwajem zarosłe zbłąkane piórko
jabłonki wychodzą z nor
23 : 60
dziewczynek ślepa kobra
…….
23 : 69
23 : 35
obdarty
odpadłe bagnom wierne
w klatce
9 : 22
………
45
..
twarzą ostemplowany

°°
46
……
24
//////
penis rozłupana
23 : 57
23 : 66
23 : 46
42
23 : 53
57
23 : 06
jamnik tenorem urzędu
9 : 10
::
:::::::
obmacywać!
szklany
policjant lufcikiem brutalnie zwleka
nad szwami jej brzucha nadejdzie poranek
matka sarniny
nurek składany nikomu
fryzura bez kierowcy
23 : 58
bóg nie do oderwania od wszy
karaluch ciepły jabłkowy
43
23 : 05
62
otruta
≈≈≈≈≈
na połamanym krześle
w wilczurze wnikliwa płonie sprężyna
23 : 65


kikutami wabiące łopatą
8
23 : 62
⋰⋰⋰⋰
a pan daleko?
23 : 49
ciemniejący w światło
17
pieszy zmięta
23 : 24
za pomocą gdyby
9 : 14
czyha
36
60
mruga pogrzebacz
9 : 17
popękane ważki
7
≈≈≈≈≈≈≈≈
nieruchomo szczupłe pojutrze
9 : 09
23 : 03
||||
23 : 22
23 : 51
drzewo bez kapelusza
fiołkowy
chodziłam po tamtym świecie
9 : 19
……..
23 : 56
pokrzywie dłoń wyrasta
⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰
~~~
34
⋮⋮⋮⋮
burzy się jagnię zapina szelki
idąc tym tropem
\\\
albrecht dürer płynie na zelandię
64
9 : 08
9 : 07
61
jakie to piękne!
obok bez ciebie
54
widok od lewej
but cebulowy nerwicy
na półkuli prawej
⋰⋰
~~~~~~
–––––––––
•••••••
pośrodku arbuzów aresztu
23 : 19
15
żyrafy
23 : 14
¦¦¦¦¦¦¦
\\\\\

23 : 40
29
///////
każda rzecz jest żadna
opleciona wężami
ja do rzeźni jadę
~
pochwa długodzioba
w kolorze ukrytym
ukłony
dźwig do suszenia sutann
nadinspektor franz kafka kręci głową
¦
2
w futrze
–––––
⋮⋮
27
9 : 05
motyl w postaci cielska kuleje z rozmachem
cyrklem zainfekowana
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
10
słowo jest miejscem w które czas się przebiera

kula przeszyła mu czaszkę
~~~~~~~~
19
vincent van gogh błąka się wzdłuż keizersgracht
23 : 30
23 : 45
||||||||
56
–––
:::::
°°°°°°
kakao
drapieżny zemdlał tygrys
srebrnokulawy
⋱⋱⋱⋱⋱⋱
wandale podlewają kwiatki
:
rozdzielone modlitwą nażarte
1
23 : 18
do kolan w zanzibarze
9 : 18
piorun bez spojrzenia
55
samica pomidorowej
w trakcie żadnej postaci
°°°°°°°
≈≈
37
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
:::
9
9 : 21
9 : 03
cudownie wąski
23 : 37
9 : 20
~~~~~~~~~
\
23 : 42
47
23 : 28
⋰⋰⋰⋰⋰
¦¦¦
w porządku własnym
23 : 68
księżowonne
9 : 15
⋱⋱⋱⋱⋱
12

o ośmiu wargach
kolczastym skrzypkiem
ściana bez skulonego
28
≈≈≈≈≈≈≈
jerzy nowosielski maluje pływaczkę
•••••
~~~~~~~
\\\\\\
23 : 54
pozłacane świnie
°°°°°°°°°
⋱⋱⋱⋱
w części wetknięta
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
23 : 26

3
ukryty w przymrozku
23 : 39
/
23 : 15
idiota wyje pomidory
w trakcie nienastępowania
30
pełznie
w słodycz upadła
––
sierść bez wichury
23 : 34
ojciec bobu
samiec karuzeli
jeż czyha w zakonie
w milczenie zawinięte
w studni
piegiem pochwalony