••
23 : 61
księżouste dżdżownice
o ośmiu wargach
23 : 59
26
na niebiesko i biało zakrwawione kobiety
¦¦¦¦¦¦¦
23 : 30
fryzura bez kierowcy
niepodłączony
23 : 06
23 : 31
≈≈≈≈≈≈
23 : 15
15
:
46
obmacywać!
9 : 16
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
pieszy zmięta
•••••
bez końca panna włosie
do kolan w zanzibarze
23 : 26
50
w klatce
¦¦
cudownie wąski

|
nurek składany nikomu
23 : 28
·
23 : 19
23 : 67
63
jeden lub dwa
14
7
⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰
––
igła w oko puka
≈≈≈≈≈≈≈≈≈
w przebłysku samotności
ograbiony
28
żyrafy
//
23 : 23
17
……
56
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
dziewczynek ślepa kobra
albrecht dürer płynie na zelandię

dzwonnica bez kałuży
fiołkowy
za pomocą gdyby
••••••••
\\\\\\
23 : 55
:::
23 : 20
23 : 32
23 : 65
\\\\\
jamnik tenorem urzędu
⋱⋱
pokryte meszkiem bękarta
48
––––
23 : 02
23 : 51
⋮⋮⋮⋮
but cebulowy nerwicy
¦
matka sarniny
zdyszany szpieg w istocie olejek
9 : 21
⋰⋰⋰⋰⋰⋰
43
23 : 09
23 : 60
9 : 10
sierść bez wichury
9 : 20
pochwa długodzioba
cyrklem zainfekowana
~
w trakcie żadnej postaci
10
|||||||
9 : 04
49
nieruchomo szczupłe pojutrze
motyl w postaci cielska kuleje z rozmachem
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
~~
••••
23 : 03
–––––
9 : 08
pleśnieć!
39
||||
////
–––
23 : 49
23 : 25
¦¦¦
23 : 16
w słodycz upadła
•••••••••
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
idiota wyje pomidory
bóg nie do oderwania od wszy
grad
23 : 53
23 : 40
9 : 17
jerzy nowosielski maluje pływaczkę
62
45
9 : 06
68
23 : 10
kiełbasy spadzista wyrocznia
patelnia wyglądająca jak żywa
rycerz na koninie
°°
mruga pogrzebacz
deszcz korbką malowany
9 : 15
konduktor

≈≈
płatki bez odpowiedzi
––––––
piegiem pochwalony
°°°°°°°
6
––––––––
czyha
obdarty
w porządku własnym
::::::

23 : 47
23 : 64
22
nagi bez klucza
pełznie
modlitwą nażarte
23 : 69
idąc tym tropem
29
\\\\\\\\
⋮⋮
szklany
w studni
ja do rzeźni jadę
9 : 12
w części wetknięta
47
23 : 45
23 : 12
24
23 : 56
18
\\
::
jabłonki wychodzą z nor
//////
kwiaty plują
66
51

58
••••••
drapieżny zemdlał tygrys

33
–––––––
na półkuli prawej
///////
9 : 09
:::::::
23 : 68
69
≈≈≈≈
21
leżał owad w locie
mielony
kolczastym skrzypkiem
23 : 36
~~~~~
67
pozłacane świnie
bagnista ujada rzęsa
°
°°°°°°
23 : 01
25
wandale podlewają kwiatki
obok bez ciebie
23 : 66
chodziłam po tamtym świecie
wewnątrz bezdenna
23 : 07
4
jakie to piękne!
23 : 24
≈≈≈≈≈
9 : 02
23 : 52
ciemniejący w światło
53
23 : 50
ukryty w przymrozku
|||||||||
ukłony
~~~
||
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
burzy się jagnię zapina szelki
samica pomidorowej
na skale posadzona
popękane ważki
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
≈≈≈≈≈≈≈≈
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
……..
37
°°°
9 : 13
pokrzywie dłoń wyrasta
23 : 44
niechcąco
23 : 57
piorun bez spojrzenia
nadinspektor franz kafka kręci głową
pośrodku arbuzów aresztu
⋱⋱⋱⋱
srebrnokulawy
27
….
bezpośrednio sterylny pan szuka pani o brązowej tarczy
30
≈≈≈
a pan daleko?
⋰⋰⋰
19
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
23 : 39

23 : 58
23 : 46
w trakcie nienastępowania
42
kula przeszyła mu czaszkę
9 : 23
\
kropla w głębi przedarta
:::::
biegnie
23 : 13
olbrzyma
1
57
11
dziurawy fortepian widzi
obcięty
23 : 18
w wilczurze wnikliwa płonie sprężyna
9 : 14
23 : 08
w miniówie
°°°°°
|||||
nad szwami jej brzucha nadejdzie poranek
////////
twarzą ostemplowany
9 : 22
23 : 42
~~~~~~~~~
widok od lewej
60
32
23 : 41
2
9 : 11
sową
///
23 : 63
~~~~
23 : 11
23 : 48
biorąc pod uwagę
torpedą
55
jeż czyha w zakonie
\\\\
23 : 27
ściana bez skulonego
54
⋰⋰⋰⋰⋰
..
5
jest taki pociąg dlaczego
59
≈≈≈≈≈≈≈
52
na połamanym krześle
karaluch ciepły jabłkowy
niebo ma ptaki na głowie
siekierą
samiec karuzeli
⋱⋱⋱
::::
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
8
23 : 29
23 : 38
księżowonne
huśtawka
40
inna postać tli się w każdej postaci
61
•••
12
34
tramwajem zarosłe zbłąkane piórko
/////
wilgotna
gigantyczny
||||||||
9 : 18
65
/
20

44
opleciona wężami
⋰⋰
3
…….
⋱⋱⋱⋱⋱⋱
człowiek nie do oderwania od smyczy
9 : 01
rulonem pianisty
~~~~~~~~
9 : 19
–––––––––
23 : 22
23 : 54
16
penis rozłupana
\\\\\\\
9 : 03
•••••••
w milczenie zawinięte
………
23 : 17
9 : 05
23
41
policjant lufcikiem brutalnie zwleka
°°°°
w futrze
otruta
~~~~~~~
…..
23 : 62
drzewo bez kapelusza
każda rzecz jest żadna
|||
9 : 07
/////////
dłuto autobusu flanela
23 : 14
\\\
~~~~~~
⋮⋮⋮
23 : 37
38
vincent van gogh błąka się wzdłuż keizersgracht
⋱⋱⋱⋱⋱
31
i inne niepodobne
23 : 43
23 : 05
23 : 35
kakao
23 : 04
13
w krzywdzie zbyt kusej
ojciec bobu
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
⋰⋰⋰⋰
23 : 21
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
dźwig do suszenia sutann
23 : 34
35
°°°°°°°°
23 : 33
||||||
36
°°°°°°°°°
64
w kolorze ukrytym
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
9