::
56
{{{
{{
23 : 02
„„„„„„
23 : 44
~~~~
––––––––
\\\\
11
|||||||
dłuto autobusu flanela

19
opleciona wężami
ściana bez skulonego
huśtawka
20
cyrklem zainfekowana
≈≈≈≈≈≈≈≈
||
°°°°°
rycerz na koninie

na połamanym krześle
ciemniejący w światło
o ośmiu wargach
46
30
biorąc pod uwagę
23 : 04
23 : 28
pośrodku arbuzów aresztu
9 : 14
:::::::
23 : 13
w krzywdzie zbyt kusej
9 : 01
~~~~~~~
23 : 29
żyrafy
||||
23 : 27
••
:
w porządku własnym
nieruchomo szczupłe pojutrze
///////
torpedą
~~
mruga pogrzebacz
//////
23 : 23
/
\\\\\\\\
rulonem pianisty
23 : 24
{{{{{{
21
°°
57
°°°
10
≈≈
~~~~~~~~
księżowonne
piegiem pochwalony
samiec karuzeli
23 : 45
23 : 06
9 : 07
39
•••••••••
23 : 32
|||||||||
~~~~~~~~~
w części wetknięta
„„„„„„„„
9 : 06
„„„„„„„„„
9 : 22
°°°°°°°
{
23 : 01
konduktor
23 : 26
jakie to piękne!
23 : 15
9 : 05
9 : 10
9 : 17
23 : 34
°°°°°°
patelnia wyglądająca jak żywa
23 : 05
motyl w postaci cielska kuleje z rozmachem
23 : 41
kolczastym skrzypkiem
pokrzywie dłoń wyrasta
wilgotna
38
kwiaty plują
kropla w głębi przedarta
||||||||
°°°°
•••••
••••••
twarzą ostemplowany
w futrze
w miniówie
65
≈≈≈≈≈≈≈≈≈
31
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
leżał owad w locie
23 : 39
w trakcie żadnej postaci
54
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
…..
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
66
°
na półkuli prawej
albrecht dürer płynie na zelandię
piorun bez spojrzenia
/////////
15
„„„„„„„
i inne niepodobne
fryzura bez kierowcy
23 : 35
nurek składany nikomu
9 : 21
47
40
17
14
64
\\\
każda rzecz jest żadna
////////
niepodłączony
/////
23 : 03
|||||
~
ja do rzeźni jadę
otruta
penis rozłupana
28
–––––
pieszy zmięta
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
chodziłam po tamtym świecie
9 : 02
≈≈≈≈
dzwonnica bez kałuży

9 : 18
obcięty
9
:::::
×
nagi bez klucza
człowiek nie do oderwania od smyczy
pozłacane świnie
9 : 23
27
bezpośrednio sterylny pan szuka pani o brązowej tarczy
na niebiesko i biało zakrwawione kobiety
||||||
23 : 42
….
50
34
––
≈≈≈≈≈≈
23 : 33
srebrnokulawy
biegnie
w przebłysku samotności
9 : 04
……..
niechcąco
..
ukryty w przymrozku
drzewo bez kapelusza
nadinspektor franz kafka kręci głową
w wilczurze wnikliwa płonie sprężyna
na skale posadzona
jamnik tenorem urzędu
pełznie
+
………
dźwig do suszenia sutann
.
w milczenie zawinięte
w trakcie nienastępowania
32
bóg nie do oderwania od wszy
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
olbrzyma
……

drapieżny zemdlał tygrys
60
karaluch ciepły jabłkowy
nad szwami jej brzucha nadejdzie poranek
szklany
kula przeszyła mu czaszkę
23 : 36
„„„
45
::::
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
„„„„

burzy się jagnię zapina szelki
9 : 11
23 : 43
51
popękane ważki
{{{{{{{{{
25
zdyszany szpieg w istocie olejek
w kolorze ukrytym
„„
49
tramwajem zarosłe zbłąkane piórko
::::::::
pochwa długodzioba
23 : 17
\\\\\\\\\
6
gigantyczny
do kolan w zanzibarze
\\
≈≈≈≈≈≈≈
59
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
23 : 19
|
9 : 09
5
23 : 22
23 : 12
23 : 14
w klatce
23 : 46
33
\\\\\\\
°°°°°°°°°
ukłony
^

23 : 37
///
8
a pan daleko?

;
41
•••••••
26
43
9 : 15
23 : 25
obok bez ciebie
////
23 : 07
„„„„„
23 : 08
w studni
dziewczynek ślepa kobra
księżouste dżdżownice
2
°°°°°°°°
23 : 10
policjant lufcikiem brutalnie zwleka
48
63
bagnista ujada rzęsa
53
7
≈≈≈
sierść bez wichury
grad
jeden lub dwa
37
~~~~~~
inna postać tli się w każdej postaci
dziurawy fortepian widzi
23 : 20
––––
22
23 : 21
~~~~~
–––
16
//
jeż czyha w zakonie
9 : 19
\\\\\\
23 : 40
jabłonki wychodzą z nor
42
≈≈≈≈≈
cudownie wąski
niebo ma ptaki na głowie
\
23 : 11
–––––––––
69
ograbiony
9 : 03
23 : 30
igła w oko puka
jest taki pociąg dlaczego
deszcz korbką malowany
3
siekierą
:::::::::
52
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
55
23
12
·
płatki bez odpowiedzi
••••
67
29
samica pomidorowej
24
jerzy nowosielski maluje pływaczkę
sową
61
idiota wyje pomidory
23 : 31
•••
44
13
|||
9 : 20
9 : 12
••••••••
:::
mielony
9 : 16
9 : 08
23 : 09
…….
obdarty
{{{{{
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
{{{{
23 : 16
–––––––
18
{{{{{{{
{{{{{{{{
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
68
58
9 : 13
4
35
fiołkowy
kakao
1
36
modlitwą nażarte
but cebulowy nerwicy
vincent van gogh błąka się wzdłuż keizersgracht
czyha
÷
\\\\\
––––––
~~~
pokryte meszkiem bękarta
za pomocą gdyby
kiełbasy spadzista wyrocznia
w słodycz upadła
bez końca panna włosie
wandale podlewają kwiatki
23 : 38
62
23 : 18
::::::