opleciona wężami
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
23 : 46
|||||
~~~~~~~
/////////
\\\\\\
bez końca panna włosie
w klatce
////
otruta
°°°
//////
54
24
9 : 12
23 : 43
×
/////
kula przeszyła mu czaszkę
igła w oko puka
„„„
„„„„„„
45
..
55
chodziłam po tamtym świecie
sierść bez wichury
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
16
do kolan w zanzibarze
obok bez ciebie
leżał owad w locie
–––––
44
8
21
kakao
2
–––––––––
56
23 : 06
53
///////

9 : 18
23 : 27
37
pokryte meszkiem bękarta
23 : 28
58
nad szwami jej brzucha nadejdzie poranek
\\\\\\\\
{{{{{{
9 : 13
23 : 37
:::::::::
~~~
dzwonnica bez kałuży
w trakcie nienastępowania
inna postać tli się w każdej postaci
23 : 39
w miniówie
40
:::::
51
20
:
––––––
23 : 30
29
deszcz korbką malowany
52
////////
nieruchomo szczupłe pojutrze
23 : 33
23 : 40
7
samiec karuzeli
23 : 34
….
wilgotna
23 : 26
mruga pogrzebacz
23 : 41
~~~~~
{{{{
––––––––
pośrodku arbuzów aresztu
°°
14
w trakcie żadnej postaci
.
•••••••
{{
9 : 15
niepodłączony
23 : 10
piorun bez spojrzenia
…..
cyrklem zainfekowana
||
°
{{{{{{{{{
23 : 17
~~
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
9 : 23
konduktor
••••••••
cudownie wąski
:::
~~~~
9 : 02
~
9 : 22
{{{{{{{{
niechcąco
9 : 14
ciemniejący w światło
\\\\\\\
°°°°°°°°
26
na półkuli prawej
jeż czyha w zakonie
33
23 : 02
23 : 25
23 : 31
9 : 20
kiełbasy spadzista wyrocznia
≈≈≈≈
na połamanym krześle
13
huśtawka
dźwig do suszenia sutann
23 : 03
w krzywdzie zbyt kusej
9 : 09
10
niebo ma ptaki na głowie
^
ograbiony
||||||||
bagnista ujada rzęsa
{
≈≈≈≈≈≈≈≈≈
…….
23 : 29
penis rozłupana
23
a pan daleko?
w wilczurze wnikliwa płonie sprężyna
siekierą
każda rzecz jest żadna
{{{
|
15
kolczastym skrzypkiem
„„„„„„„„„
„„
dziurawy fortepian widzi
••
jakie to piękne!
\
idiota wyje pomidory
23 : 44
23 : 36
48
23 : 32
46
w porządku własnym
•••••••••
srebrnokulawy
9 : 17
|||
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
kropla w głębi przedarta
23 : 42
23 : 12
w słodycz upadła
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki

albrecht dürer płynie na zelandię
w przebłysku samotności
23 : 11
pokrzywie dłoń wyrasta
49
31
drzewo bez kapelusza
·
bóg nie do oderwania od wszy
;
gigantyczny
piegiem pochwalony
23 : 13
::::
18
policjant lufcikiem brutalnie zwleka
23 : 16
64
34

12
jamnik tenorem urzędu
w kolorze ukrytym
39
––
9 : 21
czyha
67
pozłacane świnie
mielony
vincent van gogh błąka się wzdłuż keizersgracht
„„„„„„„
i inne niepodobne
\\\\
9 : 16
{{{{{
ukryty w przymrozku
38
≈≈

––––
pieszy zmięta
23 : 01
69
25
°°°°°°
5
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
jest taki pociąg dlaczego
karaluch ciepły jabłkowy
biegnie
9 : 06
9
23 : 15
23 : 07
w futrze
~~~~~~
twarzą ostemplowany
•••••
nadinspektor franz kafka kręci głową
\\\\\
w milczenie zawinięte
23 : 09
~~~~~~~~~
\\\
za pomocą gdyby
w części wetknięta
9 : 03
≈≈≈≈≈≈
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
grad
……
32
62
motyl w postaci cielska kuleje z rozmachem

||||
|||||||
23 : 21
///
9 : 11
::::::
żyrafy
9 : 04
„„„„„
modlitwą nażarte
na skale posadzona
9 : 19
4
nurek składany nikomu
obdarty
°°°°°°°
pełznie
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
wandale podlewają kwiatki
burzy się jagnię zapina szelki
≈≈≈
9 : 01
ukłony
fiołkowy
23 : 18
23 : 38
3
dziewczynek ślepa kobra
50
olbrzyma
23 : 24
………
23 : 04
\\
23 : 45
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
::
płatki bez odpowiedzi
65
1
człowiek nie do oderwania od smyczy
na niebiesko i biało zakrwawione kobiety

43
63
68
kwiaty plują
22
42
księżouste dżdżownice
but cebulowy nerwicy
36
księżowonne
27
41
9 : 10
11
~~~~~~~~
|||||||||
drapieżny zemdlał tygrys
popękane ważki
nagi bez klucza
„„„„
zdyszany szpieg w istocie olejek
:::::::
66
28
torpedą
rycerz na koninie
fryzura bez kierowcy
°°°°°
jerzy nowosielski maluje pływaczkę
bezpośrednio sterylny pan szuka pani o brązowej tarczy
°°°°°°°°°
•••
57

samica pomidorowej
≈≈≈≈≈≈≈
tramwajem zarosłe zbłąkane piórko
biorąc pod uwagę
••••••
ja do rzeźni jadę
–––
szklany
/
°°°°
60
o ośmiu wargach
{{{{{{{
||||||
w studni
23 : 23
sową
……..
6
19
23 : 05
ściana bez skulonego
dłuto autobusu flanela
23 : 20
30
//
jeden lub dwa
rulonem pianisty
59
jabłonki wychodzą z nor
+
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
::::::::
≈≈≈≈≈≈≈≈
23 : 14
••••
patelnia wyglądająca jak żywa
61
÷
obcięty
–––––––
9 : 05
\\\\\\\\\
pochwa długodzioba
9 : 07
17
≈≈≈≈≈
„„„„„„„„
23 : 19
23 : 22
47
9 : 08
23 : 08
23 : 35
35